Spell Bound (Hex Hall #3)
Autor: Rachel Hawkins
''Czyżby mnie coś ominęło tej nocy? Muszę się
zastanowić: kiedy wstawałam rano, czy byłam sobą? Prawie jak gdybym
pamiętała, że czułam się trochę inna. Ale jeśli nie jestem ta sama, to
następne pytanie: kimże ja u licha jestem? O, to jest ta wielka zagadka!''
~Lewis Carroll
– Alicja w Krainie Czarów
Rozdział 1
To są czasy, kiedy magia jest naprawdę beznadziejna.
Oczywiście, świetna jest, kiedy używasz jej do zmiany koloru włosów, latania, czy włączenia dnia w nocy, ale niestety w większości przypadków, magia ma tendencję do kończenia się wybuchem, łzami lub wylądowaniu na plecach pośrodku niczego z uczuciem, jakby malutki krasnoludek wydobywał diamenty wewnątrz twojej głowy.
Okej, może ta ostatnia część tyczyła się tylko mnie.
Jedną z wad podróżowania Itineris- rodzaj magicznego portalu, dzięki któremu możesz się przemieszczać z jednego miejsca do drugiego- jest jego brutalność dla twojego ciała. Każda podróż jaką kiedykolwiek podjęłam, pozostawiła mi uczucie, jakbym była wywrócona na drugą stronę. A tym razem było szczególnie źle. Prawdę mówiąc, cała się trzęsłam. Oczywiście mogło to być spowodowane adrenaliną, bo czułam się jakby moje serce miało mi zaraz wyskoczyć z piersi.
Wzięłam głęboki oddech i próbowałam uspokoić mój przyśpieszony puls. Okej. Itineris wyrzucił mnie... no cóż, gdzieś. Nie dość, że nie wiem jeszcze, gdzie się znajdowałam, to nadal nie byłam zdolna do otworzenia oczu. Gdziekolwiek się znajdowałam, było cicho i gorąco. Przesunęłam moje ręce po ziemi pod sobą. Trawa. Kilka kamieni. Parę patyków.